3 książki, które wzbudzą emocje

3 książki, które wzbudzą emocje

Charles Bukowski, Andrzej Stasiuk i małżeństwo Mellerów to charakterologicznie totalne przeciwieństwa. To jacy są kształtowało jednak literaturę, którą stworzyli i nadało jej niepowtarzalny obraz i wydźwięk. Łączy ich jedno – nie sposób  oderwać się od pozycji, które wam proponujemy.

Światła błyskawicy za górą, Charles Bukowski

Myli się ten, który ocenia Charlesa Bukowskiego powierzchownie i tylko przez pryzmat jego ekscesów. Na pierwszy rzut oka pisarza interesował wyłącznie przygodny seks, wyścigi konne, duża ilość alkoholu i robienie wszystko, aby… nie robić nic. Ok, bądźmy szczerzy – na drugi rzut oka wrażenie pozostaje takie samo, dlatego też pisarz jest ubóstwiany przez olbrzymią rzeszę ludzi marzących o tym, by ich życie upływało w rytm kolejnych przyjemności. Bukowski jednak był bardzo samotnym i potwornie wrażliwym człowiekiem, który próbował chronić się przed krzywdami świata właśnie za pomocą kontrowersyjnej otoczki. Wbrew pozorom był też bardzo pracowity – pisał niemalże codziennie, obojętnie w jakim stanie upojenia alkoholowego był. Efektem tego potężna ilość publikacji prozą, a także kilkanaście poetyckich. „Światła błyskawicy za górą” jest mocno osobista. Wiele w niej wierszy, które traktują o problemach dręczących pisarza, w tym przede wszystkim wspomnień koszmarów z dzieciństwa, w którym był bardzo brutalnie traktowany przez swojego ojca. Alkohol, wyścigi i kobiety miały później dawać ukojenie. Dawały, ale tylko chwilowe. Wiersze Bukowskiego to samotność, smutek, rozpacz i cięty, czarny dowcip ponad przeciętnie inteligentnego, zniszczonego moralnie człowieka.

Gaumardżos. Opowieści z Gruzji, Anna Dziewit – Meller, Marcin Meller

Jedna z tych pozycji reportażowych, które sprawiają, że ma się nieodpartą ochotę, by błyskawicznie zarezerwować pierwszy możliwy lot do Gruzji. Autorzy posiadają dar lekkiego pióra, potrafią snuć bardzo interesujące historie oraz są mocno zafascynowani tym krajem. Mieszanka wybuchowa w postaci dwóch odmiennych charakterów małżeństwa państwa Meller powoduje, iż raz na razem wikłają się w niecodzienne przygody. Jak kobiety radzą sobie w świecie prawdziwych macho? Dlaczego kobiety są tam porywane przez mężczyzn? Ile może trwać toast i dlaczego aż tak długo? Czym jest prawdziwa radość życia i w jaki sposób się ją kontempluje? Mellerowie kochają dialog i ludzi. Rozmawiają, zaprzyjaźniają się i chcą wiedzieć jak najwięcej. Trudno nie uśmiechnąć się, gdy czyta się opowieść o świecie, który jest dla nich kawałkiem raju i jednocześnie ulubionym miejscem w świecie. Nie oznacza to, że omijają trudne tematy i snują historie o miejscu idealnym. Piszą również o problemach i słabościach, ale mnie w żadnym wypadku nie zniechęcili do odwiedzin Gruzji. Przeciwnie! Efektem ich pracy jest kapitalny reportaż do wciągnięcia na jeden raz.

Grochów, Andrzej Stasiuk

Grochów nie jest najgłośniejszą książką Andrzej Stasiuka. Nie spotkała się z wyjątkowo gorącym odbiorem i raczej zalicza się do tych pozycji Stasiuka, które społeczeństwo zna najsłabiej. Nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego, ponieważ uważam, że to najbardziej osobista z historii Stasiuka. „Kiedyś nas nie będzie. Są ludzie i zdarzenia, które pomagają nam przyzwyczaić się do tej myśli. Bo to w końcu przychodzi. I to tak jakoś szybko i zwyczajnie, jakby zawsze było obok”. Pisarz w swój niepodrabialny, pełen melancholii sposób próbuje oswoić, a może nawet raczej wytłumaczyć sobie, istotę śmierci, nieuchronności, przemijania. Pisze o babci, która wierzyła w duchy, umierającym psie, a także przyjacielu, który musi odejść. Lektura Stasiuka to pięść w gardle, która wierci w nas dziurę. To niemy krzyk, który w nas siedzi i czeka na moment, by wybrzmieć z kosmiczną mocą. To łzy i myśli, które będą uciekać w stronę własnych wspomnień – tych zarezerwowanych na najtrudniejsze dni.

To może Cię zainteresować: