Apteka bez farmaceuty – czy to w ogóle możliwe?
Opublikowano: 17 stycznia 2018

Apteka bez farmaceuty – czy to w ogóle możliwe?

Podziel się z innymi

Kiedy idziemy do apteki, wydaje nam się, że możemy o wszystko zapytać sprzedawcę, gdyż jest to druga po lekarzu osoba, która może udzielić nam rady odnośnie leku na określone dolegliwości. Tymczasem sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Czy to oznacza, że w aptekach nie ma „prawdziwych” farmaceutów?

 

Kim jest farmaceuta?

Farmaceuta to osoba, która spełnia warunki bycia kierownikiem apteki, a przede wszystkim ma odpowiedni staż. Nie jest to wobec tego każdy sprzedawca pracujący w aptece. Farmaceutą jest ktoś, kto udziela usług farmaceutycznych, ale po ukończeniu studiów w szkole wyższej na kierunku farmacja.

 

Liczba aptek wciąż wzrasta

Aktualnie w Polsce mamy ponad 15 tys. aptek. Jeżeli liczba ta komuś nic nie mówi warto dodać, że przykładowo w Wielkiej Brytanii aptek jest 14 tys. Wszystko wobec tego wskazuje na to, że faktycznie jest ich w naszym kraju całkiem sporo. A wciąż powstają nowe. Nie ma co się dziwić – zapotrzebowanie na leki rośnie, a każdy szuka tej placówki, w której kupi je po atrakcyjnych cenach. Dlatego ktoś, kto jest w stanie zaoferować konsumentom leki w dobrej cenie, decyduje się na rozpoczęcie działalności w tym właśnie zakresie.

 

Ilu farmaceutów pracuje w każdej z aptek?

Wielu klientom aptek wciąż wydaje się, że osoby, które pracują w tych placówkach to sami farmaceuci. Otóż łącznie w Polsce mamy około 30 tys. farmaceutów. To oznacza, że jest ich mało, a nawet za mało. Dane z niektórych województw wskazują na to, że farmaceutów jest dwukrotnie mniej, niż wynosi zapotrzebowanie.

Warto dodać, że prawie w każdej aptece musi pracować minimum dwóch farmaceutów. Kiedy apteka jest długo otwarta, a do tego jeszcze w weekendy, na taką placówkę powinno przypadać trzech farmaceutów. Co się stanie, jeżeli apteka nie spełni tego wymogu? W takiej sytuacji może stracić zezwolenie. Trzeba też podkreślić, że gdyby inspektorzy farmaceutyczni surowo podchodzili do sprawy, prawdopodobnie należałoby zamknąć w Polsce już połowę aptek. Czy jest na to jakieś rozwiązanie? Działania już zostały podjęte.

Zobacz  Brak doświadczenia – to nie najważniejsza przeszkoda

 

Kształcenie nowych farmaceutów to szansa na zmiany

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że nie ma nawet mowy, by zrezygnować z tych dość rygorystycznych wymogów. Farmaceuta musi być obecny w każdej aptece. To ma przecież zagwarantować, że klient – pacjent – otrzyma oczekiwany lek. Wszystko wskazuje na to, że trzeba rozpocząć kształcenie nowych farmaceutów. Z tego powodu kierunek farmacji jest otwierany na kolejnych uczelniach.

Oceń artykuł

Podziel się z innymi

Ostatnio opublikowane